Seminaria

IX seminarium: o diagnozie lokalnej

19 czerwca 2012 r. odbyło się IX seminarium Laboratorium Partycypacji Obywatelskiej, tym razem poświęcone diagnozie lokalnej.

W tematykę seminarium uczestnicy zostali wprowadzeni przez Aleksandrę Gołdys (Projekt Społeczny 2012) i Pawła Kołacza (Stowarzyszenie Bydgoskie Przedmieście, Pracownia Zrównoważonego Rozwoju), którzy podczas dyskusji podzielili się z publicznością własnymi doświadczeniami, wiedzą i przemyśleniami na temat prowadzenia diagnoz lokalnych. Poniżej główne uwagi, które pojawiły się podczas rozmowy.

Przed każdym naszym projektem partycypacyjnym szykowane są diagnozy, czyli stany obszaru, który wymaga interwencji – podkreślał Paweł Kołacz, który był m.in. jednym z liderów zakończonego niedawno  projektu Restart, dotyczącego rewitalizacji toruńskiej starówki. W jego odczuciu diagnoza jest elementem większego procesu – zasięgania informacji i opinii od ludzi. Diagnoza jest nie tylko analizą sytuacji na danym obszarze, ale służy też “sprzedaniu” projektu. Rozmowa z ludźmi jest okazją do zostawienia ulotki, wzięcia maila i zachęcenia do udziału w kolejnych etapach działań. Warto postarać się zatrzymać przy sobie osobę badaną, zachęcić ją do zaangażowania się w przygotowywaną inicjatywę.

Wykorzystanie lokalnych społeczności do samego procesu badania – na tym zdaniem Pawła Kołacza polega diagnoza partycypacyjna. Aby przeprowadzić taką diagnozę, zwłaszcza odnoszącą się do stanu jakiejś przestrzeni, warto prowadzić akcje z pogranicza festynu i zabawy, wtedy uczestnicy sami zaczynają opowiadać o miejscu, w którym się znajdują, o społeczności w której funkcjonują i działają.

Partycypacyjność jest stopniowalna – w opinii Aleksandry Gołdys badanie, które może być mniej lub bardziej partycypacyjne, można podzielić na trzy etapy:

  1. wymyślanie badania (zleconego lub własnego), czyli tworzenie pytań badawczych, dobieranie grupy docelowej,
  2. badanie właściwie – zadawanie pytań,
  3. wyciąganie wniosków.

Zwykle najbardziej partycypacyjny jest etap drugi – do niego najłatwiej przygotować i zaangażować samych mieszkańców, którzy mogą wcielić się w rolę badaczy społecznych swojego własnego środowiska. Angażowanie ludzi do pozostałych etapów nie zawsze zdaje egzamin, ale kluczowe jest zawsze udzielanie badanym informacji zwrotnej na temat wyników i wniosków. Znalezienie konkretnych rozwiązań i metod na włączanie członków społeczności do wszystkich etapów badań, a zwłaszcza prób wyciągania wniosków z materiału zbieranego w procesie diagnozy, jest zdaniem Aleksandry Gołdys ważnym wyzwaniem stojącym przed osobami podejmującymi się realizacji diagnoz lokalnych, które mają uwzględniać wymiar partycypacyjny.

Jak zauważa Paweł Kołacz, niestety wciąż niewiele osób odpowiedzialnych m.in. za planowanie i finansowanie diagnoz na poziomie lokalnym zwraca uwagę na to, że diagnoza ma być etapem przygotowawczym w procesie decyzyjnym, rozpoznaniem pola i potrzeb obywateli w wybranym zakresie. Często “wywrotowe” okazuje się myślenie, że można robić badanie po to, żeby dopiero zastanowić się, jaką decyzję podjąć. Zazwyczaj od razu podawane są badanym obszary problemowe, do którym muszą się odnieść. Sceptyczna wobec tej myśli okazała się Aleksandra Gołdys, która stwierdziła, że badanym społecznościom potrzebny jest jednak w badaniu jakiś punkt zaczepienia, gdy badany obszar jest zbyt szeroki.

Zdaniem dyskutantów podczas planowania lub przeprowadzania diagnoz należy szczególnie zwracać uwagę na:

  • materiały, które zostaną wypracowane po diagnozie; na to, komu zostaną przedstawione wyniki badań i czemu posłużą (czasami krótszy raport z diagnozy okazuje się dużo bardziej przydatny),
  • przeświadczenie, że “my już wszystko wiemy” i na przemyślenia samych badaczy, które nie zawsze muszą okazać się prawdziwe; często warto niektóre rzeczy zweryfikować w rozmowie z przedstawicielami badanej społeczności,
  • sytuację, kiedy ze względu na ogrom zaplanowanej diagnozy nie będzie można spożytkować wszystkich zebranych danych,
  • problem “pokazywania wiedzy”; jak pokazać to, czego się dowiedzieliśmy, żeby było to zrozumiałe dla wszystkich grup odbiorców (tu przydaje się np. praca z grafikami – przygotowanie przystępnych materiałów wizualnych, np. coraz popularniejszych infografik z danymi),
  • stosowanie metod badania, które są dla ludzi „wygodne” (np. dzienniczków obserwacji do wypełniania przez mieszkańców zamiast wielostronnicowych ankiet czy długich wywiadów),
  • istotność nawiązywania współpracy z organizacjami pracującymi na danym obszarze.

Aleksandra Gołdys i Paweł Kołacz zgodzili się, że diagnozować nie należy “raz, a dobrze”, ale raczej uczyć ludzi prowadzenia diagnozy i wspierać ich w wykształceniu swoistego “nawyku” refleksyjności nad ich lokalną wspólnotą. Warto wziąć od samorządu jakąś drobną kwestię i na tej podstawie szlifować warsztat badawczy, a z samej diagnozy partycypacyjnej stworzyć pewną “właściwość”, która w danej społeczności zostanie.

W dalszej części seminarium uczestnicy wysłuchali 3 prezentacji przykładów diagnoz lokalnych. Aleksandra Zając (IS UW) opowiedziała o diagnozie przeprowadzonej metodą oceny partycypacyjnej w brytyjskim Horsley Hill, Marta Olejnik (IS UW, Fundacja Pole Dialogu) podzieliła się doświadczeniami z animacyjnych działań diagnostycznych zrealizowanych w ramach projektu „Czarodziejska Góra Kalwaria”, a Agata Urbanik (ISS UW, Fundacja Pole Dialogu) przedstawiła proces diagnozy partycypacyjnej wśród studentów warszawskich, realizowany w ramach prac na polityką młodzieżową m.st. Warszawy.

Na koniec odbyły się dwie grupy warsztatowe. W trakcie warsztatu pt. ‚Diagnoza krok po kroku’, prowadzonego przez Martę Olejnik, uczestnicy zapoznali się z kolejnymi etapami procesu planowania diagnozy i pracowali m.in. nad tym, jak dobrze formułować pytania badawcze, jak dobierać metody diagnozy, kiedy sięgać po techniki stricte badawcze, a kiedy po działania bardziej animacyjne (i jakiego typu). Z kolei w czasie warsztatu „Obraz wart tysiąca słów. O zastosowaniu map i planów w diagnozie lokalnej”, prowadzonego przez Agatę Urbanik, uczestnicy rozmawiali o tym, w jakich sytuacjach mapy i plany mogą się przydać w badaniu i animowaniu społeczności lokalnych, jak korzystając z nich można włączać mieszkańców w procesy badawcze i przyjrzeli się różnym pomysłom na zastosowanie tych pomocy w praktyce.

Przydatne linki:

Strona nt. metody oceny partycypacyjnej

Strona Community Toolbox – opisy narzędzi do diagnoz lokalnych i zagranicznych przykładów diagnoz w różnych obszarach tematycznych (w jęz. angielskim)

 

       

Pliki do pobrania


Powrót do góry strony